U dzieci alkoholików objawy syndromu DDA uzewnętrzniają się szczególnie w momencie, gdy chcą one stworzyć związek, relację z drugą osobą. Mogą to być takie objawy jak wysoki poziom lęku, zadręczanie się myślami, obarczanie się winą za niedoskonałość, unikanie konfliktów, nieudolność w wielu kwestiach.
Nie obchodzi mnie na ile się zgadzam z jego zachowaniem bądź nie bo to nie ma znaczenia, Ty piszesz na forum a nie on. Związek w którym już od początku gracie przed sobą dramę - on gra, że nic nie brał, a Ty grasz, że mu wierzysz - jest zupełnie bez sensu i nie rozumiem dlaczego ludzie pakują się w coś takiego.
Esencja borderline polega na tym, że czuje się emocjonalną dziurę w sobie, ma się rozmyte poczucie tożsamości oraz jest się szarpanym skrajnymi emocjami. Związek z drugą osobą polega na idealizowaniu i niejako emocjonalnym "zlaniu" się z tą osobą - ta faza związku jest wspaniała a partner czuje się uwielbiany cały i całkowicie.
lęk nerwica lękowa depresja samotność nerwica stres lęki strach psychoterapia nerwica natręctw. Witam W końcu zdecydowałem napisać coś na tym forum. Na początek się przedstawię mam 24 lata, mieszkam w Warszawie kończę studia, pracuje. Piszę tutaj, ponieważ mam co raz większe problemy z sobą. Z dnia na dzień jest co raz gorzej.
koneksja » znajomość z kimś wpływowym. koneksja » znajomość z osobą wpływową. koneksja » znajomość z wpływową osobą. koneksja » znajomość, zażyłość lub pokrewieństwo łączące kogoś z osobą wpływową. koneksja » związek z osobą wpływową. koneksja » związek, komitywa, relacja. koneksja » związek, powinowactwo
Jak rozpoznać, że związaliśmy się z narcyzem? To człowiek niespecjalnie empatyczny – nie dostrzega, że zachowuje się niewłaściwie albo że zadaje nam ból. Bywa wręcz chłodny względem nas, a nawet wobec wspólnych dzieci. Co gorsza – wyjaśnia McBride – z początku wydaje się pełen entuzjazmu, czuły, ujmujący.
Czy osoba zdrowa ma szansę na udany związek z osobą chorą na schizofrenię? Poznałem niedawno cudowną dziewczynę, jest śliczna, inteligentna, dobrze mi się z nią rozmawia, w jej
Czy borderline tęskni? Jak wygląda związek z osobą chwiejną emocjonalnie? 7 minut. Jak żyć z osobą z borderline? 1 Strona 2. ODKRYWAJ. Ekologia . Gotowanie .
Cały film: https://youtu.be/fTpeKFJDi-cPaula, bohaterka odcinka “Gadaj Zdrów”, twierdzi, że u niej zaburzenie borderline wzięło się z dzieciństwa. Nie
Związek z osobą z borderline, jak kochać i zachować równowagę? Kiedyś pisałam o tym , że jeśli związek nie jest efektywny dla Ciebie, jeśli uczucie miłości do tej osoby jest nieuzasadnione, to naprawdę nie musisz, a nawet nie powinnaś* być z tą osobą.
uOw3. Borderline, czyli ,,stabilna niestabilność'', to zaburzenie osobowości polegające na trudności w określenie samego siebie, uporządkowaniu własnego życia i relacjach społecznych. Borderline to osobowość złożona, trudna do rozpoznania, ale poddająca się terapii. Dowiedz się, jak rozpoznać osobowość z pogranicza, czyli borderline. Borderline (borderline personality disorder- BPD) określana jest również jako osobowość z pogranicza czy pograniczne zaburzenie osobowości. To zaburzenie osobowości o złożonym zespole objawów, które sprawiają, że człowiek dotknięty borderline czuje się nieszczęśliwy i niezrozumiany, a osoby z najbliższego otoczenia odczuwają frustrację i wyrzuty treści: Jak rozpoznać borderline? Jakie są przyczyny borderline? Jak leczyć borderline? Powszechną cechą osób z borderline jest huśtawka emocjonalna. W krótkim czasie, bez wyraźnego powodu, mogą oni cieszyć się, zdenerwować, zasmucić czy przeżywać inne, skrajne emocje. Osoby z borderline balansują nad przepaścią emocjonalną, a osoby z nimi przebywające starają się za wszelką cenę unikać sytuacji, w których mogliby sprowokować wybuchy skrajnych borderline charakteryzuje się również trudnościami w określeniu własnej osoby - jakim jestem człowiekiem, co tak naprawdę czuję i myślę? Zdarza się poczucie niebycia we własnym ciele, niezrozumienia samego siebie, brak poczucia własnej wartości lub wyolbrzymione mniemanie o osobowość z pogranicza wprowadził w XX wieku Robert Knight jako określenie osób, których zaburzenia psychiczne mieściły się pomiędzy zaburzeniami psychotycznymi (schizofrenicznymi) a zaburzeniami neurotycznymi (nerwicami). Borderline to osobowość złożona, niejednoznaczna. U osób z borderline stan emocjonalny wciąż się zmienia, ale jednocześnie jest stabilny, z tego powodu mówi się o ,,stabilnej niestabilności''.O zaburzeniach osobowości mówi się wtedy, gdy stany emocjonalne utrudniają prawidłowe przystosowanie i funkcjonowanie w społeczeństwie i jednocześnie są niepodatne na zmianę. Osoby z zaburzeniami osobowości mają pewne cechy, które często prowadzą do pogorszenia funkcjonowania społecznego, towarzyskiego, zawodowego. Nie są w stanie kontrolować swojego zachowania i stanów emocjonalnych, zachowują się w sposób irracjonalny i nieadekwatny do sytuacji. Stan z pogranicza Osobowość borderline, czyli ,,stan pograniczny'' diagnozowana jest u osób, u których nie można rozpoznać psychozy lub nerwicy, a jednocześnie rozpoznano u nich różne objawy psychopatologiczne. Borderline - jak rozpoznać?Typowa dla osobowości borderline jest ogromna potrzeba przebywania z drugą osobą, bycia kochanym i akceptowanym, posiadania wyłącznej i bardzo głębokiej relacji. Z drugiej jednak strony towarzyszy temu dwojaki, nieuzasadniony lęk przed odrzuceniem, a także przed byciem pochłoniętym przez drugą odczuwanie lęku prowadzi do silnego napięcia emocjonalnego, które popycha do irracjonalnych wybuchów żalu i wściekłości, okaleczania się czy prób samobójczych. Osoby z borderline mogą doświadczać też przemijających stanów psychotycznych (prześladowań, urojeń).Według DSM-IV (klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego), aby rozpoznać zaburzenie osobowości borderline musi być spełnione co najmniej pięć z dziewięciu kryteriów: gorączkowe próby uniknięcia opuszczenia – rzeczywistego lub wyimaginowanego; wzorzec niestabilnych i intensywnych relacji interpersonalnych, który cechuje na przemian skrajne idealizowanie i dewaluowanie innych; zaburzenia tożsamości – znaczący i trwały brak stabilności obrazu lub poczucia ''ja''; impulsywność w co najmniej dwóch szkodliwych dla jednostki obszarach aktywności (np. wydawanie pieniędzy, seks, nadużywanie substancji psychoaktywnych, nieostrożna jazda, napady obżarstwa); powtarzające się zachowania, gesty lub groźby samobójcze bądź samookaleczenia (szantaż emocjonalny); niestabilność emocjonalna spowodowana silną reaktywnością nastroju (np. silne stany dysforyczne, drażliwość lub lęk, trwające zwykle kilka godzin, rzadko dłużej niż kilka dni); utrzymujące się poczucie pustki; nieadekwatna, silna złość lub trudności z jej opanowaniem (np. częste wybuchy złości, stałe odczuwanie złości, wielokrotne bójki); przemijające objawy paranoidalne lub poważne objawy dysocjacyjne jako reakcja na stres. Według ICD-10 (Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych), aby stwierdzić typ z pogranicza osobowości chwiejnej emocjonalnie, czyli borderline, muszą być spełnione trzy spośród następujących cech: niejasności dotycząc obrazu własnej osoby; brak precyzyjnych celów i preferencji (również seksualnych); angażowanie się w intensywne, niestabilne związki prowadzące do kryzysów emocjonalnych; próby uniknięcia potencjalnego porzucenia; groźby lub działania samobójcze i samouszkadzające; stałe uczucie pustki wewnętrznej. Do innych, często obserwowanych objawów zalicza się stany lękowe, na przykład napady paniki, wahania nastroju o charakterze depresyjnym, natręctwa i objawy różnych chorób somatycznych, na przykład nieuzasadnione bóle różnych części ciała czy objawy neurologiczne, w przypadku których nie można stwierdzić podłoża borderline towarzyszyć mogą również skrajne zachowania, takie jak nadużywanie substancji psychoaktywnych, zaburzenia odżywiania, perwersje tym, co najwyraźniej odróżnia osobowość borderline od innych zaburzeń osobowości jest trudność w jednoznacznym odbieraniu i określaniu ,,dobrych'' i ,,złych'' aspektów innych osób. Łączy się to z całkowicie skrajnym odbiorem innych - idealizowaniem lub demonizowaniem. Osoby z borderline bardzo szybko ,,zakochują się'' w kimś, przechodzą fazę uwielbienia i zatracenia, od tego jednak szybko przechodzą do nienawiści i dewaluacji danej osoby. Prościej mówiąc, borderline nie zakłada tzw. ,,złotego środka''.Bywa również tak, że osoby z borderline naruszają pewne zasady, tj. starają się nawiązywać bliskie relacje z terapeutami lub odwrotnie, z pacjentami. Relacje, w które wchodzą, mogą kłócić się z zasadami etyki zawodowej, mogą także ranić innych, choć to osoby z borderline czują się pokrzywdzone. Na zmianę pojawiają się fantazje i uwielbienie, a także uczucie złości, bezsilności, żalu. Wewnętrzny chaos towarzyszący osobom z borderline przenosi się na ich otoczenie, rodzinę, znajomych. Choć zachowania osób z borderline nie są powodowane złośliwością czy negatywnymi cechami charakteru, to jest to zaburzenie trudne i niezrozumiałe dla osób nim dotkniętych i dla ich jeszcze warto wiedzieć o osobach z borderline? Mają zazwyczaj problemy w pracy - często ją zmieniają, podejmują pracę nieadekwatną do swoich możliwości, mają problemy z nawiązaniem odpowiednich relacji zawodowych. Przejawiają trudności w kontaktach społecznych - kierują nimi skrajne emocje, mają wybuchy gniewu, płaczu, histerii, ale wywołują skrajne emocje również u innych. Często mają też gorszą tolerancję na stres - poszukują pomocy, by zmniejszyć czynniki wywołujące stres, np. często chcą zmieniać otoczenie, nie siebie. Mogą poszukiwać pomocy u różnych lekarzy i skarżyć się na dolegliwości fizyczne, które nie znajdują uzasadnienia organicznego. Osobowości borderline często towarzyszą inne zaburzenia osobowości, szczególnie histrioniczne, antyspołeczne i schizotypowe, a także osobowość zależna. Mają chwiejne i zaburzone poczucie własnej tożsamości, stale czują się lekceważeni, przez co łatwo dochodzi do ataków słownych na partnera, lub grożenia samobójstwem z byle powodu. Czują się niedoceniani, mogą podejrzewać zdrady. Tworzą bardzo burzliwe związki, ponieważ najpierw idealizują a później demonizują partnerów. U parterów z początku idealizowanych zaczynają dostrzegać wady, co szybko przeradza się w skrajnie negatywną relację, wywołuje ogromne poczucie żalu i rozczarowania. Mają poczucie, że są wykorzystywani i brak im poczucia bezpieczeństwa. Są zaborczy i zazdrośni. Mają problem z utrzymaniem przyjaźni. Relacje ze znajomymi bywają burzliwe, a przyjaźnie kończą się drastycznie - kłótnią, konfliktem. Osoby z borderline tak samo idealizują i dewaluują znajomych, jak i partnerów. Wykazują tendencję do myśli samobójczych, często mają o sobie niskie mniemanie. Mają trudności w kontrolowaniu emocji - silnie odczuwają gniew, wściekłość, nienawiść, reagują nieadekwatnie do skali problemu, gdy kochają to ,,na zabój'', ale nienawidzą równie mocno, mają potrzebę silnego odreagowania poprzez wybuch płaczu, krzyk, a nawet szantaż emocjonalny. Tendencja do wybuchów związana jest również z podejmowaniem impulsywnych decyzji i zachowań. Borderline: sprawa rodzinna Sposób, w jaki przejawiają się zaburzenia osobowości, zawsze oddziałuje na osoby z otoczenia. Osobowość borderline jest nie tylko problemem osób cierpiących na to zaburzenie, ale również ich bliskich. Borderline - jakie są przyczyny zaburzeń z pogranicza?Istnieje kilka teorii występowania osobowości borderlinę. Z reguły jednak uważa się, że istotnym czynnikiem etiologicznym jest zaniedbywanie dziecka przez opiekunów lub wręcz chorobliwa nadopiekuńczość. Dziecko ma w sobie wiele sprzecznych emocji. Choć chce się uniezależnić, to jednocześnie chce także pozostać blisko rodziców. Z czasem staje się bardziej autonomiczne, ale wciąż potrzebuje mieć pewność, że rodzić przy nim czuwa. Uważa się zatem, że osoba z pogranicza mogła doświadczać w dzieciństwie różnych braków w opiece, braku poczucia stabilizacji, wsparcia i z tego powodu utknęła w pewnej ,,płynnej'' fazie i nie mogła wykształcić w sobie poczucia stałości. Nie toleruje sprzeczności i postrzega siebie i innych w skrajny sposób. Nie wie, kiedy może być samodzielną jednostką, a kiedy zależną. Cały czas znajduje się w rozdarciu i dylemacie - obsesyjnie poszukuje bliskości, ale gdy poczuję bliskość z inną osobą, wpada w panikę, bo boi się pochłonięcia i z borderline doświadczały często w przeszłości rozłąki, porzucenia, czuły się przez rodziców nieakceptowane, były molestowane lub maltretowane psychicznie i fizycznie. Takie doświadczenia bardzo negatywnie wpływają na więź dziecka z opiekunem, przez co powstaje tzw. „nieufny wzorzec przywiązania”, który zaburza realne postrzeganie sytuacji i przepracowanie doznanych urazów psychicznych i rozwiązanie ich, czyli radzenie sobie z trudnymi, stresującymi sytuacjami. Osoby z pogranicza często nie są zdolne do refleksji nad treścią umysłu własnego i również wspomnieć o tzw. modelu biopsychospołecznym zaburzeń osobowości, który wyodrębnia trzy główne czynniki etiologiczne osobowości z pogranicza: biologicznie uwarunkowany temperament, traumatyczne i chaotyczne środowisko domowe, które warunkuje psychologiczne funkcjonowanie osoby i środowiskowy czynnik związany ze zdarzeniami wyzwalającymi „objawy”. Czynniki te przez całe życie przenikają się i wzajemnie na siebie borderline można podzielić na farmakologiczne i psychologiczne, a zazwyczaj korzysta się z obu tych farmakologiczne, którym kieruje lekarz psychiatra, jest zazwyczaj doraźną formą leczenia, która ma za zadanie zmniejszyć nasilenie niektórych objawów, takich jak lęk, depresja, gwałtowne zmiany nastoju. Nie można jednak przy pomocy farmakologii ,,wyleczyć'' osobowości borderline. Ponadto skuteczność leków u różnych osób jest inna, dlatego leczenie farmakologiczne jest ustalane najbardziej skuteczne w przypadku borderline uważa się: psychoterapię psychoanalityczną wraz z jej pochodnymi (w tym terapię opartą na mentalizacji), terapię skoncentrowaną na przeniesieniu TFT (transference focused therapy) Kernberga, terapię ważne jest to, by terapia dostosowana była do potrzeb. Osoby z borderline różnie reagują na różne formy terapii, dlatego metody terapeutyczne powinny być dobierane indywidualne. Niemałe znaczenie ma także sam terapeuta i nić porozumienia, jaką może nawiązać z pacjentem. Sama terapia i relacja terapeutyczna nie jest bowiem wolna od chaosu - ciągłych rezygnacji i powrotów, idealizacji i dewaluacji, lękiem przed byciem porzuconym przez terapeutę, a także lękiem przed zbytnim zbliżeniem, otworzeniem z pogranicza daje terapeucie próbkę swoich uczuć. To sposób komunikacji. Chce, by ktoś towarzyszył w tym zamęcie i chaosie, sprzeczności uczuć. Celem terapii jest zatem wniesienie spokoju i ładu do życia emocjonalnego osób z borderline, a także zbudowanie zintegrowanego i stałego poczucia siebie oraz innych próba podjęcia terapii jest u osób z borderline oznaką potrzeby przejścia do następnego etapu, gdzie możliwa jest realizacja potrzeby bliskość bez tej specyficznej symbiozy i samodzielności bez osamotnienia, a także porzucenie skrajnego postrzegania siebie i innych. Nie myl zaburzenia z chorobą Zaburzenia osobowości nie są chorobą i nie powinno się ich traktować na tej samej zasadzie, co grypę czy zapalenie wyrostka robaczkowego. TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ: Schizofrenia paranoidalna: urojenia i halucynacje. Jak rozpoznać chorobę? Głosy w głowie to niekoniecznie schizofrenia. Połowa chorych ma nerwicę? Uciążliwe natręctwa – jak okiełznać gnomy Halucynacje słuchowe podczas snu, czyli o zespole eksplodującej głowy Źródło: Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego;
27 sty Bliska relacja z osobą borderline Posted at 20:40h in Osobowości, Zaburzenia Emocjonalna ruletka – czyli bliska relacja z osobą borderline W kolejnym wpisie chciałabym przyjrzeć się bliżej osobom borderline. Jest to często spotykane zaburzenie osobowości, wpływające bardzo silnie na osoby bliskie lub partnerów osób nim dotkniętych. Mam nadzieję, że mój artykuł pomoże wam w zrozumieniu osób z cechami borderline i w rozpoznaniu mechanizmów nimi rządzących. Jak objawia się osobowość borderline? Osoby borderline przeżywają wewnętrzny konflikt polegający na jednoczesnej chęci bycia blisko z inna osobą, a lękiem przed pochłonięciem w tej relacji. Ponieważ same postrzegają relację tylko jako taką, w której inna osoba ma być całkowicie zależna, idealnie zaspokajająca potrzeby i doskonale rozumiejąca, same uważają, że także takie muszą być. Mówiąc krótko jest to pułapka emocjonalna, z której cało się wyjść nie da, gdyż poziom wymagania zarówno w stosunku do siebie jaki drugiej osoby jest w rezultacie nie do wytrzymania. Kiedy pozostajemy w takiej relacji nie ma bowiem miejsca na żaden błąd, nie mówiąc o jakiejkolwiek dozie autonomii. Musi zatem nastąpić jakieś rozwiązanie, najczęściej jest ono niszczące i gwałtowne. Borderline a związki Związek z osobą borderline początkowo wydaje się absolutnie fantastyczny, można poczuć się jakby wygrało się na loterii. Relacja rozwija się szybko i emocjonalnie. Czujemy jakbyśmy znali się z nią/nim od dawna. Myślimy podobnie i bardzo dobrze się rozumiemy. Można czuć się tak jakby ta druga osoba znała nasze myśli i odgadywała nasze pragnienia. Relacja szybko osiąga głębszy poziom niż zazwyczaj na danym etapie, odnosi się wrażenie całkowitej akceptacji. Wzbudza to chęć do jeszcze większego zbliżenia się i dawania więcej i więcej. Jesteśmy tym uczuciem absolutnie uwiedzeni. Osoby borderline zazwyczaj w przeszłości miewały już nieudane związki, dlatego często czujemy się (a raczej jesteśmy stawiani) w pozycji wybawiciela czy wybawicielki. To pozycja jest niezwykle pociągająca, dająca poczucie, że jest się dobrym i uda się uszczęśliwić nowo poznaną osobę. Pojawia się myśl, że poprzedni partnerzy/partnerki były po prostu nieodpowiedni, nieczuli, nie dość oddani i opuszczający. Z czasem jednak zaczyna się gra w „wszystko albo nic”. Krach relacji zbliża się często w subtelny i niedostrzegalny sposób po to by z czasem eskalować. Jak wspomniałam osobą borderline rządzą dwie sprzeczne tendencje, które stawiają ją przed następującym dylematem: jeśli będę bronić się przed bliskością, którą pojmuję jako całkowite zlanie się czy zespolenie, narażę się na utratę osoby, której tak rozpaczliwie potrzebuję. Bliskość mimo iż upragniona, jest dla nich nie do wytrzymania. Grozi całkowitym zespoleniem, a w rezultacie pochłonięciem i utratą siebie. Tak więc w obronie przed nią osoba borderline zaczyna robić różne rzeczy by zniszczyć relację i w rezultacie oderwać się, by następnie cierpieć z powodu odrzucenia czy opuszczenia. W ten sposób wkraczamy do emocjonalnego kasyna, gdzie poprzez podbijanie stawki zaczyna się gra „w jak długo wytrzymasz”: ile twoich granic przekroczę zanim powiesz dość. Destrukcja relacji Osoby borderline wyznaczają w relacji nieosiągalny wręcz standard, któremu druga osoba nie jest i nie byłaby w stanie nigdy sprostać. Dlatego wkrótce zaczynają się oskarżenia. Najczęstszy scenariusz zakłada takie zachowanie które doprowadzi drugą osobę do zirytowania i rozdrażnienia, w rezultacie do złości i chęci odsunięcia się. Wtedy często padają oskarżenia, że partner się zmienił, nie dba już tak jak kiedyś, że nie jest się już tak ważną/ym. Jest się oskarżonym o to czego się nie zrobiło w taki sposób, że nie jest się pewnym jak jest naprawdę. To powoduje poczucie winy za złość i rozdrażnienie jakie się czuje. Osoby borderline chcą czuć że są najważniejsze, uznają często, że w danej relacji przysługują im szczególne prawa i domagają się wyjątkowego traktowania. Mają też krótki emocjonalny lont doprowadzający do częstych i gwałtownych wybuchów gniewu, co sprawia, że w relacji z tą osobą czuć się będzie zagrożonym lub zastraszonym emocjonalną niestabilnością. Zarówno w słowach jak i w zachowaniu przekraczają osobiste granice drugiej osoby. Wybuchy gniewu powodowane są wewnętrznie kumulowanym napięciem, ciągłą wewnętrzną walką między wściekłością i nienawiścią, a chęcią zbliżenia się. Wszystko to co kumulowane jest „wyrzucane” podczas wybuchu gniewu w drugą osobę. Dla partnera naturalnym staje się poczucie, że jest się jak pojemnik na odpady. Jest się obrzucanym błotem, obrażanym, a czasem wręcz poniżanym. Kiedy nie reaguje się w sposób w jaki osoba borderline oczekuje i kiedy nie zaspokaja się jej żądań, eskaluje ona gwałtowne często pogardliwe traktowanie. Posługując się analogią z grą hazardową ostatecznym podbiciem stawki w grze „jak długo wytrzymasz” jest szantaż emocjonalny. Osoby borderline mogą zagrozić nawet samobójstwem. Czy osobie borderline można pomóc? Podobnie jak w hazardzie osoby borderline najczęściej doświadczają przegranej. Dążą do zniszczenia i zepsucia relacji tak długo, aż ją stracą. Często dostrzegają powtarzalność takich zachowań i rozegrań w relacji, ale działają jak owładnięte nieznaną siłą, podobnie jak w uzależnieniu od hazardu. Tylko jasno i stanowczo, ale nie bez współczucia stawiane granice są w stanie przerwać emocjonalny trans i “grę”. Pamiętajmy, że osoby borderline to osoby głęboko cierpiące, nie radzące sobie i potrzebujące pomocy. Terapia jest długotrwała i wymagająca i często przebiegająca gwałtownie, gdyż osoba borderline podobnie jak w innych relacjach także w relacji z psychoterapeutą powtarza znany i opisany powyżej wzorzec zachowania. Zobacz wpis
To może od początku. Co to jest ten borderline? Jest to zaburzenie psychiczne, które mieści się między schizofrenią a nerwicą. Żyję z taką osobą od dłuższego czasu. I chciałbym opisać, jak to wygląda. Ktoś mógłby zapytać się: po co? Otóż możecie taką osobę znać i jej nie lubić. Twierdzić, że jest manipulantką, kretynką po kilku próbach samobójczych czy zwykłym natrętem i hipochondrykiem. A może okazać się, że jest po prostu nieleczoną osobą z takim zaburzeniem, osobą, która potrzebuje pomocy i wsparcia w podjęciu leczenia. Ja swoją K. poznałem rok temu. Miłość od pierwszego wejrzenia. Piękna dziewczyna, która dawała z siebie wszystko w związku. Potrafiliśmy przez kilka dni nie wychodzić z domu, tylko cieszyć się sobą. Jako że jestem bardzo ufną osobą, to nie zwracałem uwagi na ostrzeżenia znajomych, że z nią jest coś nie tak. W końcu każdego można trochę podreperować, a związek to ciągłe zmienianie się dla drugiej osoby. BajkaPierwsze pół roku to była bajka. Naprawdę kolorowo, pięknie. Pomijając jedną próbę samookaleczenia się. Po tej próbie i długiej rozmowie dalej żyliśmy we własnym królestwie. Dopiero teraz z perspektywy czasu widzę, że powoli traciłem znajomych, że przestałem robić cokolwiek poza spotykaniem się z nią. Pochłonęła mnie doszczętnie. I pewnie trwałoby to jakiś czas jeszcze. No ale uparłem się, że pójdę na imprezę, na którą ona nie chciała iść. Jej powiedziałem, że jadę do rodziców na wieczór, no i pojechałem się bawić. Wyłączyłem telefon, wszystko pięknie, lał się alkohol. No cóż, kłamstwo wyszło na jaw. Ktoś może mi w tym momencie zarzucić, że jestem debilem, że ją okłamałem. Próbowałem powiedzieć prawdę i za każdym razem rozpoczynało to wielką awanturę, że nie ma opcji, bo ona nie lubi 1Rozeszliśmy się na tydzień i po tygodniu wróciliśmy do siebie. I tu nastąpił punkt kulminacyjny. Przełamanie. Choroba uderzyła z całą siłą. Wyszła z ukrycia i pokazała swoje paskudne i się zaczęło. Kłótnie i awantury stały się chlebem powszednim. Nie wysłałem SMS-a, że dojechałem na miejsce - awantura. Na imprezie rozmawiałem z kimś poza nią? Awantura. I nie była to zależność, że awantura, bo flirtowałem z kobietą, gdy tak naprawdę tylko przy niej usiadłem - nie, równie dobrze mogła być o to, że z kumplem przy kieliszku siadłem pogadać co tam się u kogo dzieje. Testy na to, czy naprawdę ją kocham to tutaj to wszystko było przeplatane miłością. Pięknymi dniami, kiedy siedzieliśmy sobie przy piwku albo spędzaliśmy czas czy to spacerując, czy oglądając tak się to ciągnęło. Powoli nas wyniszczając. Ale niestety byłem cały czas zbyt zaślepiony miłością, żeby stwierdzić, że coś jest nie tak. Dwa miesiące. Dwa długie miesiące mieszała mnie z błotem na każdym kroku. Aż przyszedł do mnie stary kumpel i mi pomógł. Podał mi rękę, pomógł wstać i pokazał co się dzieje. Pokazał mi coś, czego tak długi okres nie chciałem widzieć. Przełom 2Zaczęły się moje próby namawiania K. na wizytę u psychologa/psychiatry. Jak łatwo się domyśleć, poza jobami nic to nie dało. Próby samobójcze czy grożenie nimi, robienie sobie krzywdy na wiele innych sposobów doprowadziły do tego, że przestało mnie to interesować. Jak już trzydziesty raz słyszysz, że ktoś się zabije, ale tego nie robi, to stajesz się po prostu obojętny. Nie wytrzymałem. I to jest to, czego osoby z borderline boją się najbardziej. Odwrócenia się od nich. Takie osoby kochają miłością naprawdę szczerą i mocną. Dochodzi do tego, że próbują was wchłonąć. Czasem dosłownie razy sobie zadawałem pytanie: Czemu osoba, która mnie tak kocha nie chce posłuchać dobrej rady? Klasyfikacja choroby dała mi na to odpowiedź. Przestała mi ufać. W swoim szale i pragnieniu miłości przestała mi ufać. Przełom 3Aż nadszedł przełomowy moment, już w sumie kolejny. W którym zauważyła, że się nie kontroluje, że nie pamięta całych dni. Poszła po leki. Tylko niestety nie do lekarza. I zaczęła je brać, żeby się uspokoić. Niby mały sukces. Ale przyniósł jeszcze większą tragedię. Przestała pamiętać już nie tylko dni czy zachowania, ale całe tygodnie. Nie wierzyła w opisy sytuacji, które miały miejsce. Zatraciła siebie. A ja odszedłem. Dwa tygodnie później napisała do mnie, że zaczęła się leczyć. Moje głośne "ufff" można było pewnie usłyszeć i w Ugandzie. Leczenie jest mega kosztowne. I nie ma gwarancji wyleczenia. No ale trzymam za nią kciuki i staram się wspierać, chociaż wątpię, żebym znowu miał tyle siły w sobie, żeby przetrwać jej ataki złości, paniki, histerii. Podsumowanie?Jeżeli ktoś z was zna taką osobę, nigdy, ale to kurwa nigdy nie próbujcie jej pomóc kosztem samego siebie. Jeżeli decydujecie się takiej osobie pomóc, musicie wyznaczyć jasne, nieprzekraczalne granice waszego życia. Ewentualnie odsuńcie się powoli, tak żeby tej osoby bardziej nie ranić. Takie osoby nie są głupie, tylko chore. A angażując w to całego siebie możecie skończyć jak ja. Sam teraz latam do psychologa, żeby pomógł poukładać mi ja to w ogóle piszę?Bo muszę się wygadać, a nie mam komu. Żeby ostrzec innych, że takie coś istnieje i występuje (1%-2% populacji, z czego 75% to kobiety - za Wikipedią).Jakby ktoś chciał mi zarzucić, że nie podaję żadnych konkretnych przykładów - robię to specjalnie. Zbyt dużo moich znajomych czyta Joe Monstera.