Moj Maly od prawie 2 tyg. choruje. 2 dni temu lekarz zmienilMu antybiotyk, bo po wczesniejszym wymiotowal. Podaje Ceclor, i tu jest problem, bo lekarz zalecil podawanie co 8 godz. Pamietam, ze kiedys Dawidek mial ten antybiotyk i dostawal go co 12. Maly ma w tej chwili koncowke choroby, lekkie zapalenie gardelka i szkoda mi […]
Czytaj dalej na drugiej stronie: 12 zasad podawania dzieciom antybiotyków. 9. Izoluj przez 2 doby. Chore dziecko nie powinno mieć kontaktu z innymi dziećmi mniej więcej przez 48 godzin od momentu, kiedy wzięło pierwszą dawkę antybiotyku. Przez dwie pierwsze doby może bowiem jeszcze zarażać.
JAK WYGLĄDA WYSYPKA PO ANTYBIOTYKU - Wszystko na Temat. Objawy, Przyczyny i Leczenie w InfoZdrowie24.pl
paulina - 2011-12-09, 09:36. Temat postu: wysypka po amoksycylinie (Augmentin) witajcie, mój 5-letni syn dostał wysypki po 7 dniach brania Augmentinu na zapalenie ucha. Pierwszy raz w życiu brał antybiotyk i pierwszy raz był tak powazniej chory. wysypkę ma już 3 dzień, lekarz natychmiast kazał antybiotyk odstawić i podac Clemastin
Odpowiedziała. Stany zapalne pochwy u dziecka są bardzo częstą chorobą, trudną do zdiagnozowania. Najczęstszą przyczyną występowania tej choroby u małych dziewczynek jest brak poduszeczek tłuszczowych warg sromowych i owłosienia łonowego, które jest odpowiedzialne za ochronę narządów płciowych.
Aleksandra Witkowska. Spacer u dziecka na antybiotyku – odpowiada Milena Lubowicz. Czy roczne dziecko z zapaleniem krtani powinno być leczone na kaszel? – odpowiada Dr n. med. Tomasz Grzelewski. Wlitam. Córka (4latka) od 5 dni bierze antybiotyk (kończy w piątek)na zapalenie krtani i tchawicy. Ogólnie sie czuje dobrze.
Jeżeli jakiekolwiek objawy nas niepokoją, pojawiła się wysypka, wystąpiły silne bóle lub zawroty głowy, należy skonsultować się z lekarzem. Najbardziej poważny może być w tym przypadku wstrząs anafilaktyczny, który może okazać się dla człowieka śmiertelny. Najpoważniejsze skutki uboczne w antybiotykoterapii
Badania z krwi ASO. Wysypka może być z antybiotyku. Z tego co piszesz dla mnie wygląda na nie zaleczoną bakterię. Zrobiłabym porządny wymaz i ew. dobranie antybiotyku. Polecam też przede wszystkim zrobienie dziecku badania poziomu zimnych aglutynin – badanie z krwi, tanie- może to byc chlamydia lub mycoplasma – bakterie – które
Zaburzenia układu pokarmowego – objawy dyspeptyczne są nierzadką konsekwencją przyjmowania antybiotyków. Leki podrażniają ściany żołądka, co może objawiać się nieprzyjemnym bólem, wzdęciami, a nawet biegunką. Uszkodzenia narządu słuchu – niektóre antybiotyki działają ototoksycznie, zwłaszcza u dzieci. Do szczególnie
paciorkowiec, (szkarlatyna?) bez antybiotyku? - Forum dla rodziców: maluchy.pl « ciąża, poród, zdrowie dzieci - moonk * napisał w zdrowie i pielęgnacja dziecka: Z góry przepraszam za długość postu.Witam - jestem skołowana i mam wrażenie, że lekarka u której byłam zbywa mnie odsyłając do innych lekarzy - nie chce sama postawić
1fOJ. Tydzien po zakonczeniu antybiotykoterapii nastepna wysypka. Myslalam, ze reakcja polekowa. podawalam clemastin ale nie pomagal. Poszlysmy dzis do lekarki. No i podobno z badania krwi zleconego podczas ostatniej wizyty wynika, ze mogla to byc jednak mononukleoza. Test mononukleozowy z krwi wprawdzie wyszedl negatywnie ale jest podwyzszona wartosc jakiegos czynnika w morfologii co moze wskazywac mononukleoze i stad wysypka ktora teraz wrocila. Poza tym Ania ma kaszel, powiekszone migdaly i wyszlysmy z recepta na nastepny antybiotyk. Poza tym mamy Fenistil, wapno, syrop prawoslazowy i sinecod. Z calej listy lekow wykupilam tylko Fenistil. Podaje razem z wapnem i prawoslazowym. Zadziwila mnie lekarka tym, ze znowu wcisnela nam antybiotyk na spulchnione gardlo i kaszel. Bez goraczki, z dobrym samopoczuciem dziecka. Postanowilam nie podawac na razie. Poczekam, poobserwuje. Wysypka po mononukleozie moze podobno utrzymywac sie dlugo, ale jak dlugo??? Wiecie cos na ten temat?
To częsty dylemat młodych rodziców: co robić, gdy dziecko wymiotuje po antybiotykach? Czy podawać lek ponownie? W jaki sposób wymioty wpływają na przebieg antybiotykoterapii? Wymiotowanie po antybiotykach to częsta przypadłość u dzieci. Antybiotykoterapia wymaga utrzymywania stałego poziomu leku we krwi, dlatego istotne jest rozważenie ponowienia dawki leku, jeśli wymioty wystąpiły do 30 minut od jego podania. Wzmożone wymioty po każdej dawce leku i/lub występowanie obrzęków i bólów brzucha u dziecka wymagają natychmiastowego zaprzestania podawania antybiotyku i kontaktu z lekarzem prowadzącym. Dziecko zwymiotowało antybiotyk: dlaczego? To, że dziecko zwymiotowało antybiotyk może być powodowane wieloma przyczynami. Należą do nich: nie w pełni dojrzały przewód pokarmowy u niemowląt; gorzki smak lekarstwa; zbyt duży rozmiar tabletki lub nietolerowana przez niektóre dzieci konsystencja zawiesiny; nadwrażliwość na jeden ze składników leku; stres spowodowany chorobą i/lub zażywaniem leku. Co robić gdy dziecko wymiotuje po antybiotyku? Antybiotykoterapii u dzieci często towarzyszą wymioty. W większości przypadków nie ma powodów do niepokoju, jednak nie oznacza to, że należy torsje bagatelizować. Antybiotyki to leki o wyjątkowo silnym działaniu, których zadaniem jest unicestwienie bakterii powodujących stan chorobowy. Jednym z ich skutków ubocznych jest jednak niszczenie też “dobrej” flory bakteryjnej. W celu jej odbudowania zaleca się stosowanie preparatów osłonowych, zawierających szczepy bakterii naturalnie kolonizujących układ pokarmowy dziecka. Aby jednak taki preparat miał szansę zadziałać, należy go podawać w odstępie co najmniej dwóch godzin od dawki antybiotyku. Jeśli dziecko zwymiotowało po antybiotyku, przede wszystkim należy sprawdzić, czy w wymiocinach znajduje się lekarstwo i wykluczyć występowanie krwi. W przypadku antybiotyków w postaci zawiesin może być jednak trudno odróżnić lek od treści żołądkowej. Wówczas należy sprawdzić, czy w ulotce leku napisane jest, jak długo wchłania się antybiotyk. Standardowo przyjmuje się, że jest to około 30 minut. Jeśli torsje wystąpiły późnej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że lek już działa. Jednak to, kiedy zaczyna działać antybiotyk zależne jest od bardzo wielu czynników: począwszy od substancji aktywnej, poprzez wiek i wagę dziecka, a także spożyte wcześniej posiłki. Zwymiotowany antybiotyk: czy podać ponownie dawkę? Ponowne podanie antybiotyku, kiedy ten został już wchłonięty przez organizm dziecka, może doprowadzić do zwiększonego stężenia leku we krwi. To z kolei może być przyczyną powstania skutków ubocznych wynikających z przedawkowania. Dlatego jeśli mamy wątpliwości co do tego, ile czasu upłynęło od podania leku i czy zdążył się on wchłonąć, najlepiej zadzwonić do lekarza prowadzącego. Jeśli nie jest to możliwe, bezpieczniej będzie odczekać do kolejnej godziny podania leku. Jednoznaczną sytuację mamy wyłącznie wtedy, kiedy w treści żołądkowej był widoczny zwymiotowany antybiotyk w całości lub torsje nastąpiły niemal bezzwłocznie po podaniu leku. W takim przypadku podanie kolejnej tabletki będzie najlepszym rozwiązaniem. Należy jednak pamiętać, że torsje mogły wywołać stres u malucha. Dobrą praktyką jest ukojenie dziecka i podanie czegoś słodkiego (np. wody z miodem lub nawet kostki czekolady) przed ponowną dawką leku. Antybiotykoterapia u dzieci: o tym nie zapomnij Opakowania antybiotyków najczęściej zawierają dokładną liczbę tabletek przeznaczonych do pełnej kuracji. Jeśli zdecydujesz się podać dziecku ponowną dawkę po torsjach, warto skonsultować się z lekarzem celem przepisania kolejnego opakowania leku. W przeciwnym wypadku kuracja może być nieskuteczna ze względu na zbyt małą ilość przyjętych dawek. Nie podawaj nigdy preparatów osłonowych wraz z antybiotykiem – zawarte w nich bakterie zostaną zneutralizowane przez działanie leku. Odstęp między dawką antybiotyku a probiotyków powinien wynosić ok. dwóch godzin. Jeśli w trakcie przyjmowania antybiotyku u dziecka wystąpią obrzęki, silne bóle brzucha, biegunka czy niekontrolowane i długotrwałe torsje – koniecznie skontaktuj się z lekarzem. Źródła: General advice about antibiotics, Medicines for Children, Royal College of Paediatrics and Child Health.
hejka 🙂 jestem na świeżo, więc napiszę, co wiem. U mojej córy we czwartek pojawiły się zaczerwienia na stópkach - wyglądało to jak typowa alergia, nawet skojarzyłam, że córka zjadła trochę orzechów i myślałam, że to to. W piątek na palcu ręki pojawił się mały, żółty bąbelek. Bolało ją, więc nie zaczepiałam. Po powrocie z przedszkola miała już zaczerwienione rączki. W sobotę zobaczyłam kilka sporych pęcherzyków na rękach i stopach, więc skojarzyłam z ospą. Ale pojechaliśmy do lekarza - bo pęcherzyki nie swędzące, a bolące. Diagnoza: choroba bostońska, czyli wirus Coxsackie. Atakuje właśnie głównie dłonie i stopy oraz śluzówkę jamy ustnej (robią się nadżerki, może być podrażnione gardło). Zwykle wysypkę poprzedza 3-4 dniowa gorączka, na którą lekarze często przepisują antybiotyki, podejrzewając jakiś stan zapalny. Jest to oczywiście błąd, no ale... Po wysypce podobno intensywnie schodzi skóra z "zaatakowanych" miejsc. Nie wiem ile w praktyce będzie to trwało i jak to będzie przebiegać. Na chwilę obecną: po 2 dniach wysypki córka dostała gorączki, bardzo bolą ją stópki i rączki, bąbel na bąblu. Pojawiły się zmiany na śluzówce jamy ustnej, ma chrypkę, odruch wymiotny (pewnie jakiś pęcherz się niefortunnie ulokował i podrażnia gardło), zaczęła dużo kaszleć i ma katar. No i marudzi niemiłosiernie, nie pozwalając sobie podać żadnego syropu i dotknąć pęcherzy żadną maścią. Leczenie (u nas): Vratizolin - maść bez recepty, maleńka tubeczka kosztuje ok. 14 zł, wystarczy na 2 dni, ale to zależy od ilości zmian i intensywności smarowania - u nas smarujemy rzadko, bo na śpiocha i tylko tam, gdzie mamy dostęp. Fiolet - tu wiadomo. Syropki przeciwwirusowe (nazw nie pamiętam, ale oba chyba na receptę). Syrop prawoślazowy. Wapno w syropie. Paracetamol w razie gorączki. Witaminy. Zestaw kosztuje około 90 zł. I chyba tyle. Dam znać ile u nas trwała wysypka i co z tą złażącą skórą. Nie wiem jak bardzo zaraźliwe jest dziadostwo, ale podobno bardzo. W każdym razie izolacja od innych dzieci konieczna. My z mężem też się nastawiamy na chorowanie. Obserwujcie dzieciaki - dłonie i stopy. Jak tylko coś się pojawi, od razu próbujcie smarować Vratizolinem, póki nie będzie jeszcze tych bolesnych pęcherzy. Zdrówka! Pozdrawiam 🙂