bóle wzrostowe u dzieci, zaburzenia hormonalne w czasie menopauzy – znaczny spadek poziomu estrogenów, który prowadzi do zaburzeń krążenia i zwiększenia wrażliwości na ból, zespół niespokojnych nóg – drętwienie i mrowienie nóg podczas spoczynku. Rwący ból nóg od kolan w dół – żylaki, a może zakrzepica? Faktycznie istnieje coś takiego jak bóle wzrostowe. Występują najczęściej między 4. a 12. rokiem życia i w okresie dojrzewania. W zależności od źródła częstość ich występowania szacuje się na 2,5–40% populacji dzieci. Bóle te charakteryzuje obustronne występowanie, lokalizacja w okolicy podudzi (zazwyczaj przednia Być może są to bóle wzrostowe, które mogą pojawić się u dzieci trzy-pięcioletnich. Jednak wyłącznie u tych, które szybko rosną. 07-01-2019 (aktualizacja: 14-01-2019) Witam! Bóle kończyn u dzieci w tym wieku to najczęściej tzw. bóle wzrostowe spowodowane rośnięciem dziecka. Jeśli chodzi zaś o ból brzucha to szereg tego typu dolegliwości u dzieci ma charakter czynnościowy, co oznacza że nie wiążę się z żadnymi uchwytnymi nieprawidłowościami w przewodzie pokarmowym. Bóle wzrostowe są częstą przyczyną bólów stawów u dzieci. W większości są nieszkodliwe i ludzie mogą leczyć je w domu. Gdy dziecko się starzeje, bóle rozwojowe w większości ustępują. Jednak bóle stawów mogą czasami być oznaką poważniejszego stanu, takiego jak młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów lub toczeń. Dowiedz się więcej tutaj. Bóle wzrostowe nóg i łydek u dzieci. Do gabinetów ortopedów dziecięcych często zgłaszają się zaniepokojeni rodzice z dzieckiem skarżącym się na dokuczliwy ból lub pulsowanie nóg występujące wieczorem lub w nocy. Dolegliwości lokalizują się najczęściej w łydkach, okolicach kostek, za kolanami lub przedniej części ud. Ból w klatce piersiowej u dziecka może być objawem: Astmy — objawy astmy mają zazwyczaj charakter napadowy, nasila się w nocy i nad ranem. Oprócz bólu (ściskania) w klatce piersiowej u dziecka występuje duszność, kaszel, świszczący oddech. Refluksu żołądkowo-przełykowego — chorzy na refluks często odczuwają nieprzyjemne Być moze są to bóle wzrostowe. Wiele dzieci w tym wieku odczuwa pobolewania kości i jest to normalne bo dzieci po prostu szybko rosną. Polecam stosowac ciepłe okłady i to powinno dobrze podziałać. Może byc to również problem niedopasowanego obuwia, wielu rodziców nie zwraca na to uwagi: https://e-butydladziod-do-niepokoju tXggCs. Gdy pociecha skarży się na ból nóg, który często nasila się wieczorem i w nocy, niejednokrotnie wybudzając ją ze snu – rodzice mogą podejrzewać tzw. bóle wzrostowe, które, mimo iż powodują u dziecka dyskomfort, nie są groźne dla zdrowia. Jakie są główne przyczyny bólów wzrostowych u młodzieży czy wymagają one konsultacji lekarskiej? Jak pomóc cierpiącemu dziecku i skutecznie złagodzić uciążliwe dolegliwości bólowe? Czym są bóle wzrostowe? Przyczyny bólów wzrostowych u najmłodszych Młody organizm bardzo intensywnie się rozwija, około 20-40% dzieci w wieku szkolnym (10-14 lat u dziewcząt i 13-16 lat u chłopców) odczuwa tzw. bóle wzrostowe dotyczące ścięgien i mięśni nóg (określane zamiennie terminem „idiopatyczny ból kończyn”). Mają charakter napadowy i okresowy, obustronny, mogą być odczuwane sporadycznie, co kilka dni lub miesięcy. Co wywołuje bóle wzrostowe u dziecka? Niestety, jak do tej pory nie ustalono dokładnej przyczyny tego typu dolegliwości występujące u młodych pacjentów. Choć należy dodać, że bóle kończyn są zdecydowanie częściej diagnozowane u młodzieży z elastycznym płaskostopiem, czy nadmierną ruchomością w stawach. Warto wspomnieć, że nagłe pojawienie się bólu kończyn, może sugerować chorobę nowotworową (np. pierwotny nowotwór kości, białaczka), chorobę Perthesa, ostre i przewlekłe zapaleniu kości, uraz lub zakażenie, dlatego zapobiegawczo warto udać się z dzieckiem na wizytę do pediatry lub lekarza pierwszego kontaktu, który zastosuje tzw. diagnozę wykluczenia, a w razie wskazań, również do ortopedy i reumatologa. Warto podkreślić, że w przypadku bólów wzrostowych nastolatków, w wynikach badań laboratoryjnych nie powinny odbiegać od normy (wszelkie odchylenia w morfologii, OB, CRP, badaniach reumatologicznych lub radiologicznych będą prawdopodobnie świadczyć o innym źródle dolegliwości bólowych). Jak rozpoznać bóle wzrostowe u dziecka? Typowe objawy bólów wzrostowych Jednym z charakterystycznych symptomów bólów wzrostowych są, jak sama nazwa wskazuje nieprzyjemne doznania bólowe, które często dają o sobie znać wieczorem oraz w nocy (po dniu pełnym ruchu), uniemożliwiając zaśnięcie. Młodzi pacjenci odczuwają charakterystyczne ciągnięcie w okolicy ud, podudzi i okolicy podkolanowej. Bóle kończyn są obustronne, symetryczne, ich natężenie jest narastające (od łagodnego do silnego bólu). Zwykle trwają 10-30 minut, choć w niektórych przypadkach dolegliwości mogą utrzymywać się nawet kilka godzin. Czasami dzieci wykazują niechęć do chodzenia, czy poruszania nogami, aby ich nie obciążać, jednak bóle wzrostowe nie zaburzają chodu młodych pacjentów. Innymi symptomami, które niejednokrotnie towarzyszą bólom wzrostowym, są bóle głowy o charakterze migrenowym, a także napadowe bóle brzucha. Symptomy te wywołują u niektórych dzieci niepokój, płaczliwość, a nawet agresję. Objawami alarmującymi, które mogą zwiastować rozwój poważnej choroby u potomka, a nie obecność bólów wzrostowych są częste bóle pleców, nagłe utykanie, poty nocne, powiększenie węzłów chłonnych, bladość skóry, osłabienie i zmęczenie, utrata masy ciała, nagły brak apetytu, zaczerwienienie i opuchlizna w obrębie stawów. Jak skutecznie złagodzić bóle wzrostowe u nastolatka? Większość rodziców chce pomóc cierpiącemu dziecku, co jest zupełnie naturalną reakcją. W zmniejszeniu dolegliwości bólowych pomocne mogą być delikatne masaże i okłady. Ćwiczenia rozciągające i ciepła kąpiel również mogą złagodzić uciążliwe bóle wzrostowe. Jeśli chodzi o bezpieczne i skuteczne środki lecznicze dostępne w aptekach, młodzież od 16. roku życia może stosować doraźnie plastry przeciwbólowe Itami z diklofenakiem (łac. diflocenacum) – to bezpieczny, niesteroidowy lek przeciwzapalny (NLPZ), który wykazuje skuteczne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Jeden produkt zawiera optymalną dawkę substancji czynnej – 0,14 g diklofenaku. Itami to białe plastry samoprzylepne do stosowania miejscowego, które należy nakładać na problematyczny obszar ciała dwa razy dziennie (rano i wieczorem). Już po dwóch dniach pacjent odczuwa wyraźną ulgę – ból jest mniejszy, można normalnie funkcjonować, wykonywać czynności, które w związku z uciążliwymi dolegliwościami bólowymi wcześniej wywoływały dyskomfort. Plastry lecznicze są cienkie i elastyczne, dzięki czemu w żaden sposób nie ograniczają swobody ruchu, dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań, ściśle przylegają do skóry, umożliwiając jej jednocześnie oddychanie. Plastry nadają się do leczenia o charakterze krótkowałym, powinno stosować się ich nie dłużej, niż przez 7 dni. W jakich innych przypadkach plastry Itami również znajdują zastosowanie? Wskazaniem do skorzystania z dobroczynnego działania plastrów leczniczych jest np. pourazowe zapalenie ścięgien, więzadeł, mięśni i stawów oraz uciążliwe bóle pleców. Oczywiście przed pierwszym użyciem produktu należy dokładnie zapoznać się z informacjami zawartymi w ulotce dołączonej do opakowania, gdzie przedstawione są zalecenia odnośnie działania, dawkowania plastrów i wszystkie przeciwwskazania ( nie można stosować ich w miejscach, gdzie przerwana została ciągłość skóry, doszło do owrzodzeń, wyprysków, czy zmian wysiękowych). Warto wspomnieć, że skuteczność Itami została potwierdzona badaniami przeprowadzonymi w kilku niemieckich centrach sportowych leczenia urazów. Warto zadbać również o dietę nastolatka. W okresie intensywnego wzrostu w codziennym menu nie może zabraknąć produktów bogatych w wapń i cynk. Odpowiedni poziom witaminy D3, której niedobory mogą powodować bóle kostno-mięśniowe zapewni już 20-minutowy spacer. Bóle wzrostowe u dzieci są bólami kończyn o niewyjaśnionej etiologii. Nie sygnalizują żadnych stanów chorobowych, ale potrafią być bardzo dokuczliwe dla młodych pacjentów. Obejmują zwykle przednią powierzchnię piszczeli, łydki, uda oraz doły podkolanowe. Nie mają charakteru zapalnego i nie wymagają leczenia, choć należy skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć inne przyczyny nieprzyjemnych dolegliwości, które mogą potencjalnie zagrażać zdrowiu nastolatka. Jak poprawić jakość codziennego funkcjonowania dziecka? Ulgę mogą przynieść masaże, okłady i ćwiczenia rozciągające. W przypadku młodzieży od 16. roku życia można ograniczyć doznania bólowe stosując doraźnie lecznicze plastry Itami z diklofenakiem, który zaliczany jest do grupy tzw. niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). 5 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3455 27 października 2013 09:32 | ID: 1034806 Od pewnego czasu Szymuś skarży się na ból nóżek. Wcześniej myślałam, że kłamie, po to, żeby czegoś nie robić, że to zwykła wymówka. Często bolą go nóżki na spacerku i wtedy się każe brać na ręce. Często też, jak proszę, by coś zrobił. Zauważyłam, że te bóle nasilają się wieczorem, coraz częściej przy zasypianiu płacze, że bolą go nogi albo potrafi się w nocy z płaczem wybudzić i krzyczeć, że go nóżki bolą. I dotarło do mnie, że to nie może być "ściema". Trochę się zaczęłam martwić. Poczytałam trochę i myślę, że to mogą być tzw. bóle wzrostowe. Miały Wasze dzieciaczki coś podobnego? Jutro idziemy do pani doktor w innym co prawda celu ale o te bóle też zapytam. 1 asiawojtekkarolcia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 08-11-2010 23:11. Posty: 16694 27 października 2013 09:36 | ID: 1034807 Anulka to pewnie właśnie te bóle wzrostowe. Moja Karola miała je w wieku 13 miesięcy kiedy przez półtora miesiąca urosła 8 cm. 2 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 27 października 2013 10:30 | ID: 1034826 U nas też tak było. Ja miałam bóle jak rosłam, bo rosłam zbyt szybko. Taka była przyczyna. Radziłabym skonsultować to z pediatrą. Może zaleci wizytę u ortopedy, a jak nie to może choć coś zaradzi na ten ból. 3 sloneczna29 Zarejestrowany: 07-01-2013 20:23. Posty: 23 27 października 2013 10:50 | ID: 1034839 a moze warto wybrac sie do ortopedy? moze to jakies skrzywienie itp? 27 października 2013 11:04 | ID: 1034846 sloneczna29 (2013-10-27 10:50:04)a moze warto wybrac sie do ortopedy? moze to jakies skrzywienie itp? Na pewno się tym zajmę. Jutro skonsultuję to z pediatrą. 5 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 27 października 2013 11:06 | ID: 1034849 Mój synek też czasami narzekała, choć chyba nie dokuczłay mu aż tak mocno. #1 Dzis w nocy moj synek pierwszy raz w zyciu obudzil sie z bolem nozek plakal z bolu :-( zaczelam masowac bolace nozki i to przynioslao mu ulge...... rano wyczytalam w necie, ze to moga byc bole wzrostowe czy Wasze dzieci maja cos takiego????? reklama #3 Ojjj ja mialam to samo...ile to ja nocy przeplakalam za dzieciaka...Mama wlasnie masowala mi nogi i to przynosilo ulge ,do tego jakies masci...Strasznie wspolczuje bo wiem jakie to bylo okropne....oby przeszlo jak najszybciej... #4 naja dzieki za podpowiedz z ta mascia, jezeli nastepnym razem (oby nie bylo nastepnego razu) sie to powtorzy wyprobuje Wystraszylam sie nie na zarty. Moja mala bida :-( #5 Moja julia tez to miała teraz coraz rzadziej ale tez występują przeważnie gdy za dużo pobiega to wtedy bolą i to mocno ......:-(Maście rozgrzewające naprawdę pomagają przynoszą dużą ulgę malcowi ...Pozdrawiam #6 sewa, nie chcę straszyć, ale pocieszać bezpodstawnie też nie. jeśli się zaczęło to.. potrwa. z różną pewnie częstotliwoscią. u nas np. seria nieprzespanych nocy była wiosną - czasem jedna po drugiej, czasem z przerwami.. później spokój i znów. teraz od jakiegoś czasu jest dobrze, ale powinno wrócić. sama zresztą pamietam, że jeszcze w podstawówce płakałam w nocy z bólu. pozostaje wiec chyba maść i przytulanie, albo czary, jak u nas. w ostateczności, gdy bóle są mocne i częste idzie się z tym do lekarza, jak powiedział mi pediatra. ale na takie 'zwyczajne' nic nie poradzą #7 Mój synek kiedyś zaczął narzekać na nóżki, poszłam z nim do lekarza, zrobiła badania krwi i nic nie wykazały (bo przy niedoborach minerałów też mogą być takie objawy) i wygląda na to, że to było wzrostowe, choć synek jakoś mocno nie urósł wtedy, może z 1cm. Nam pediatra powiedziała, żeby spirytusem dziecinnym (70%) smarować nóżki jak się skarży, w sumie pulmex też rozgrzewający. #8 tak tylko dodam /sie paskuda wtrąca;-)/, że spirytus potrafi okropnie uczulać, wiec proponuję przetestować na mniejszej powierzchni dziecka. mnie posmarowali w głębokim przedszkolu i dostałam takiej wysypki, że lekarz podobno nie wiedział co ze mną zrobić a poza tym to pewnie wszystko, co rozgrzeje nóżki jest dobre. i całus mamy.. #9 Moj na szczescie takich ostrych boli nie ma by plakac i budzic sie po nocach i oby nie mial. Jednak obserwuje te fazy wzrostu, czesto wtedy chodzi i narzeka, ze jest strasznie zmeczony i boli go wszystko :-(Najlepszym wtedy lekarstwem jest przytulanie i sen. reklama